poleć znajomemu dodaj do ulubionych kontakt

219



220



221



222



223



224



225


Mappa geographica regni Bohemiae 1720

2010-09-21 12:24:27

Mappa geographica regni Bohemiae in duodecym circulos divisae cum comitatu Glacensi et districtu Egerano adiunctis circumiacentium regionum partibus conterminis ex accurata et ad usum commodum nec non ognia et singla distinctius cognoscenda XXV. Sectionibus exhibitia á Joh. Christoph Müller, C. S. M. Kapitan: et Ingę: A:C: M.DCC.XX?., 1720

Mapa Królestwa Czeskiego autorstwa Johanna Christopha Müllera (1673-1721) jest ważną częścią historii kartografii i historii sztuki Czech. Mapę Czech będących pod władzą Habsburgów wykonał Müller na polecenie Karola VI. Prace nad nią objęte były tajemnicą. Obejmowały dwa etapy. W pierwszym etapie trwającym od 1712 do 1717 roku Müller dokonał pomiarów topograficznych, opracowując szczegółowy rękopis geograficznej mapy czech po reformie w 1714 r. Przedstawił w skali 1:132 000 ukształtowanie terenu, rozmieszczenie miast, osiedli, jezior, rzek, bagien, mostów, gór i ważniejszych dróg. Podczas pracy Müller posługiwał się przyrządami, które nazywał ?instrumenta mathematica?. Odległość mierzył za pomocą viatorium /koła mierniczego ciągniętego przez konie/. Kierunki wyznaczał za pomocą kompasu natomiast pomiary astronomiczne wykonywał dużym quadrantem. Rękopis mapy został ukończony w 1718 r. Kolejny, drugi etap w latach 1717- 1722 obejmował opracowanie mapy na 25 płytach miedziorytniczych, z których wykonano odbitki graficzne. Mapę na płytach rytował Michael Kauffer zaznaczając w sposób graficzny ukształtowanie terenu, lasy, góry, jeziora i rzeki oraz ok. 11 000 miejscowości w 12 krajach. Odzwierciedla to ogromną szczegółowośćmapy. Warto nadmienić, że właśnie na opisywanej mapie po raz pierwszy zaznaczone zostały Lądeckie Zdroje. Opis na mapie wykonany został w języku niemieckim, nazwy krain natomiast naniesiono po łacinie. Ozdobne detale w czterech narożnikach wykonał artysta Daniel Herz na wzór obrazów czeskiego malarza barokowego Vavřinca Reinera. Są to personifikacje czeskich rzek (Sect. V) , gospodarstwo z bogatym dobytkiem (Sect. IV), barokowa kapliczka poświęcona św. Wacławowi, most praski z zamkiem w tle (Sekt. I). W lewym dolnym rogu znajduje się legenda w języku niemieckim i łacińskim (Sekt. XXI), sceny miśliwskie (Sect. XXIV) i bogato zdobiony tytuł mapy w języku łacińskim (Sect. XXV). Autor Jochann Christoph Müller zmarł w 1721 roku nie doczekawszy ukończenia dzieła. Wszelkie korekty na płytach miedziorytniczych dokończył wojskowy inżynier Jan Wolfgang Wiegand. Dzieło ukończono w 1722 r. jednak za datę jego powstania uznaje się rok 1720 kiedy to była opracowywana przez jej autora Müllera. Mapa Czech Müllera zachwyca swoją dokładnością, jest największym dziełem kartograficznym XVIII w. kończącym piękny etap czeskiej kartografii.
 

Konserwacja obiektu

Stan zachowania mapy w momencie przekazania jej do konserwacji był bardzo zły, nie pozwalał na właściwy odbiór estetyczny, ani na właściwe oszacowanie jej wartości artystycznej a tym bardziej nie pozwalał na jej ekspozycję. Na zły stan zachowania obiektu nałożyło się wiele czynników, lecz wydaje się, iż głównym powodem było złożenie poszczególnych części (sekcji) w całość i przyklejenie na grubo tkane płótno (aneks nr 1). Złożenie mapy w całość wiązało się z: - z odcięciem oryginalnych zakładek ( górnej i z lewej strony sekcji - patrząc na lico), - ze sklejeniem poszczególnych części w całość na pozostawioną oryginalną zakładkę (ok. 1cm szerokości), - z naklejeniem całej mapy na grubo tkane płótno przy użyciu kleju glutynowego. Prawdopodobnie klejem smarowano odwrocie mapy, na co wskazują smugi od pędzla (widoczne podczas rozdublowywania mapy). W wyniku niewłaściwego przechowywania oraz koniecznego w trakcie użytkowania wielokrotnego zwijania i rozwijania, bądź składania i rozkładania tak dużego obiektu (ok. 2,4m x 3,0m) powodowało to powstanie szeregu zniszczeń typu mechanicznego, tj. pęknięcia wzdłuż krawędzi oraz odpadanie fragmentów mapy w obrębie zakładek. Ponadto na tak zły stan obiektu miały zapewne wpływ złe, tj. zmienne warunki wilgotnościowo-temperaturowe w trakcie przechowywania. Płótno w warunkach podwyższonej wilgotności kurczy się a papier rozciąga. Powoduje to powstanie niekorzystnych naprężeń, wielokrotne powtarzanie tego procesu, w związku z niestabilnymi warunkami klimatycznymi w magazynach, bądź podczas ekspozycji prowadzi do powstania nieodwracalnych zniszczeń papieru - pękania włókien celulozowych, a co za tym idzie pękania papieru. W przypadku konserwowanego obiektu zjawisko to spowodowało powstanie, typowych w przypadku papierów zdublowanych na płótno, bardzo licznych zniszczeń w postaci podłużnych zmarszczek prowadzących do powstawania podłużnych pęknięć i w efekcie licznych ubytków. Zniszczenia opisane powyżej dotyczą wszystkich fragmentów. W pewnym momencie swojej historii mapa została pocięta na 18 części, zapewne między innymi z powodu kłopotliwych wymiarów. Piętnaście części mapy ma wymiary zbliżone do wymiarów poszczególnych sekcji oryginału czeskiego. Natomiast trzy pozostawiono w większych częściach (110,0x51,0cm; 108,0x50,0cm; 167,0x92,0cm) i na tych częściach widoczne były dodatkowe zniszczenia powstałe w wyniku wielokrotnego składania i rozkładania. W miejscach złożeń papier jest bardzo ponaciągany wzdłuż i w poprzek złożeń. Dodatkowo naprężenia powstające w wyniku procesów opisanych powyżej (papier + płótno + niestabilne warunki klimatyczne) spowodowały w efekcie odspojenie papieru od płótna, pękanie papieru wzdłuż i w poprzek i odpadanie w postaci małych fragmentów w formie prostokątów różnej wielkości. Opisane powyżej czynniki przyczyniły się do deformacji papieru, który na całej powierzchni jest ponaciągany, z licznymi rozstępami i pęknięciami Na całej powierzchni mapy widoczne są liczne ubytki. Największa ich ilość znajduje się w dolnym pasie mapy (obejmuje sekcje od XXI do XXIII) i wzdłuż marginesów zewnętrznych (gdy mapa była w całości). Prawdopodobnie dolna część mapy była najbardziej narażona na uszkodzenia mechaniczne podczas eksponowania. Widocznym zniszczeniem mapy była degradacja papierowego podłoża objawiająca się silnym zbrązowieniem papieru spowodowanym długotrwałą ekspozycją w skrajnych warunkach klimatycznych (wysoka temperatura i bezpośrednie nasłonecznienie). Zniszczenia te mają charakter fotochemiczny. Świadczą o tym jasne brzegi wzdłuż krawędzi mapy, które prawdopodobnie osłonięte były ramą. Ponadto wydaje się, że zjawisku zbrązowienia papieru sprzyjało silne przesycenie go klejem skórnym który uległ degradacji. Klej musiał głęboko wniknąć w strukturę cienkiego, bibulastego papieru (papiery do grafik nie były z reguły niczym przeklejane, bądź przeklejane bardzo słabo) nadając papierowi żółto-brązowy odcień. Zabarwienie papieru wskazywałoby na bardzo silne zakwaszenie papieru. Tym bardziej zaskakujące były wyniki badania pH papieru przed konserwacją (patrz aneks 2) Wykazały one bowiem dosyć wysokie jak na tak zniszczony i pożółkły papier wyniki pH - ok. 6-7 (metoda stykowa i metoda zimnej ekstrakcji). Istnieje podejrzenie, że tak wysokie pH badanych próbek mogło być spowodowane prawdopodobnie tym, iż w czasie eksponowania mapy bez ochrony, zanieczyszczona została produktami o charakterze zasadowym widocznych w postaci białawych zanieczyszczeń na całej powierzchni mapy (Fot.20, 22, 30). Wzdłuż krawędzi zewnętrznych mapy widoczne były, mocno przyklejone do płótna szare grudy zaprawy murarskiej. Świadczy to o niezabezpieczeni mapy w trakcie prac remontowych. Mapa przed konserwacją była silnie zakurzona, szczególnie od strony odwrocia, co potwierdza fakt długiej ekspozycji bez zabezpieczenia. Na mapie widoczne są obszary w ciemno brązowym kolorze, są to fragmenty lawowane zielenią miedziową, powszechnie zwana miedzianką, lub grynszpanem. Grynszpan powszechnie używano do kolorowania miedziorytniczych map w XVI-XVIII wieku. Barwnik ten, podobnie jak inne zielone pigmenty miedziowe, jest szkodliwy dla podłoża, na którym go stosowano. W zabytkowych obiektach na podłożu papierowym zmianom barwy (brązowienie, ciemnienie) towarzyszy uszkodzenie papierowego podłoża. W zaawansowanym procesie niszczenia dochodzi do całkowitego zaniku pierwotnej barwy oraz zbrązowienia papieru, w wyniku przebicia pigmentu na drugą stronę i jego chemicznego oddziaływania. Co jest widoczne na licu i odwrociu konserwowanej mapy na obszarach pomalowanych zielenią miedziową. Proces niszczenia zachodzi w strukturze papieru prowadząc do degradacji celulozy, co objawia się pękaniem, perforacją i odpadaniem fragmentów papieru. Podsumowując zniszczenia dotyczące konserwowanej mapy stwierdzono, że najbardziej zdegradowane jest papierowe podłoże, natomiast sam druk (farba drukarska) zachował się stosunkowo dobrym stanie i niejako stał się czynnikiem spajającym (fizycznie) papier. W miejscach grubo zadrukowanych, farba przesyciła papier wzmacniając go, natomiast w miejscach mniej zadrukowanych papier ma tendencję do rozpadania się.

Przebieg prac konserwatorskich

Mapa została zdezynfekowana w komorze do dezynfekcji obiektów zabytkowych znajdującej przy Dziale Ochrony i Konserwacji Zbiorów w Książnicy Cieszyńskiej. Następnie zinwentaryzowano obiekt i wykonano dokumentację opisową i fotograficzną przed konserwacją. Prace konserwatorskie rozpoczęto od oczyszczania mechanicznego odwrocia mapy (płótna) poprzez odkurzanie odkurzaczem (wylot rury zabezpieczono gazą, po to aby ewentualne, luźne kawałeczki mapy nie dostały się do odkurzacza). Następnie przystąpiono do oczyszczania lica z powierzchniowej warstwy kurzu i brudu. Zabieg ten prowadzono bardzo ostrożnie (z obawy o warstwę malarską), gdyż powierzchnia mapy w wielu miejscach była poszarpana, popękana, sfalowana, papier w wielu miejscach był zetlały i bardzo podatny na uszkodzenia mechaniczne. Delikatny zabieg oczyszczania przeprowadzono przy użyciu gumki w proszku i pędzla. Na tym etapie konserwacji pobrano próbki papieru do badań pH. Następnym etapem było rozdzielenie trzech większych fragmentów mapy na poszczególne sekcje. Części te były bardzo zniszczone mechanicznie poprzez wielokrotne składanie i rozkładanie. Rozdzielenie rozpoczęto od ustalenia miejsc sklejenia na zakładkę. Po ustaleniu miejsca sklejenia poszczególnych sekcji rozpoczęto delikatnie rozdzielać fragmenty. Ze względu na to, że zabiegu nie udało się wykonać na sucho, zdecydowano się na miejscowe nawilżanie miejsc sklejenia ciepłym tamponem i rozdzielano zakładki tępym skalpelem. W wielu miejscach zakładki odpadały wraz z fragmentami sąsiedniej mapy. Następnie wzdłuż rozdzielonych zakładek rozcinano za pomocą nożyczek płótno dublażowe. Rozdzielenie na poszczególne sekcje pozwoliło na przeprowadzenie kolejnych zabiegów konserwatorskich, mianowicie usuniecie grubego płótna dublażowego oraz usuniecie kleju glutynowego użytego do sklejenia papieru z płótnem. Zabieg rozdublowywania poprzedzony został badaniami odporności w warstwy malarskiej (kolorowe linie granic) na wodę. Pigment czerwony był nieodporny, natomiast zielony i żółty nie odbarwiał wilgotnego wacika. W związku z tym, iż kolorowe linie zachowały się w różnym stanie, miejscami pigment zupełnie uległ osypaniu zdecydowano się zabezpieczyć wszystkie kolorowe linie 4% roztworem Paraloidu B-72 w acetonie. Zabieg rozdublowywania rozpoczęto kolejno na 25 częściach w ten sam sposób. Każdą część ułożoną na nylonie mocno nawilżano wodą, najpierw od strony lica, następnie od strony odwrocia. Obiekt na nylonach i płycie plex?si odwrócony licem do dołu pozostawiano na ok. 15 minut do równomiernego nawilżenia całości. Następnie przystąpiono do ostrożnego zdejmowania płótna. W miejscach, gdzie mapa była mocno zadrukowana, nie było problemu ze sciąganiem płótna. Natomiast aby ściągnąć płótno w miejscach lekko zadrukowanych, czy wzdłuż marginesów dodatkowo tamponowano te obszary bardzo ciepłymi tamponami i rozdzielano za pomocą skalpela i kostki introligatorskiej. Zabieg rozdublowywania przebiegał bardzo powoli, gdyż miejsc, które mocno przywarły do płótna było bardzo dużo, szczególnie mocno sklejone były krawędzie zewnętrzne (niezadrukowane marginesy mapy) i strona tytułowa (Sect. XXV). Po zdjęciu płótna, jeszcze z mokrego obiektu (odwrocia) usuwano nadmiar spęcznianego kleju skórnego za pomocą skalpela i kostki introligatorskiej. Następnym etapem było mycie obiektu. Do zabiegu mycia użyto roztworu składającego się dodatku detergentu Contrad 2000 i metylocelulozy. Obiekt umieszczony na nylonie myto miękkim pędzlem od strony odwrocia. Po usunięciu brudu i kleju spłukiwano odwrocie ciepłą wodą (w celu spłukania ewentualnych resztek kleju). Następnie myto lico obiektu zabezpieczone nylonem. Zabieg ten wykonywano bardzo delikatnie gdyż obawiano się o warstwę druku. Po zabiegu mycia każdą część ułożono w ?kopercie? z włókniny i poddano płukaniu w bieżącej, zimnej wodzie. Następnie obiekt wyjęto z wody, odsączona z nadmiaru wody i pozostawiono każdą część do swobodnego schnięcia. Zabieg mycia nie usuną brązowego zabarwienia obiektu. Po przeprowadzeniu prób zdecydowano się na zabieg bielenia w 2,5% roztworze KMnO4 przez 5 minut i neutralizację w 1% roztworze K2S2O4. Zabieg bielenia rozpoczęto od równomiernego nawilżenia każdej części (sekcji) zabezpieczonej w ?kopercie? włókniny. Następnie całość zanurzano w roztworze bielącym na 5 min. Po tym czasie całość wyjmowano na płytę plex?i spłukiwano nadmiar środka bielącego, a następnie umieszczano obiekt w kąpieli neutralizującej, tj. w 1% roztworze K2S2O4. Po całkowitym zneutralizowaniu wybielacza mapę kąpano w zimnej wodzie bieżącej przez 3 godziny. Po wypłukaniu, obiekt odsączono z nadmiaru wody a następnie przeklejono 0,75% roztworem MC w celu ustabilizowania papieru. Pozostawiono go do wyschnięcia pod lekkim obciążeniem, wymieniając filce na suche. Po wysuszeniu obiektu przystąpiono do ułożenia porozdzielanych fragmentów mapy w obrębie sekcji, przygotowując mapę tym samym do zabiegu uzupełniania ubytków. W związku z bardzo dużą ilością rozstępów, pęknięć, przedarć i ubytków zdecydowano się na uzupełnienie poprzez sklejanie przedarć i uzupełnienie ubytków paseczkami i łatkami z wysokiej jakości bibuł wschodnich o odcieniu dopasowanym do koloru papieru mapy. Ogromna ilość przedarć i ubytków i uzupełnianie tradycyjną metodą (ręczne uzupełnianie masą papierową) wprowadzanie dużej ilości wody znacznie utrudniałoby prawidłowe złożenie mapy w obrębie sekcji - obawiałam się, iż podczas prasowania mogą nastąpić duże przesunięcia w obrębie mapy, konieczne dokładanie masy od lica powodowałoby nieuniknione zasłonięcie oryginału mapy. Uzupełnianie w maszynie do uzupełniania masą papierową, też wydaje się niezbyt dobrym rozwiązaniem dla tak zniszczonego obiektu, z tak ogromną liczbą pęknięć, rozstępów i przedarć, gdyż chodziło o to aby pomiędzy pęknięcia, czy przedarcia nie wprowadzać masy papierowej, lecz je skleić i wzmocnić. Zabieg uzupełniania poprzedzony był fazowaniem każdej krawędzi od odwrocia przy pomocy mikroszlifierki, pozwolio to uniknąć zgrubień na krawędziach uzupełnianych, bądź sklejanych przedarć i pęknięć. Paseczki ?wycinano? za pomocą wilgotnego pędzla, chodziło o to aby krawędzie paseczków miały włókienka a nie były ucięte tak jak przy cięciu nożyczkami. Obiekt ułożony pomiędzy nylonami nawilżono od strony lica i odwrocia poprzez przeklejenie 2% roztworem metylocelulozy. Zabieg nawilżania i przeklejenia połączono z wprowadzeniem rezerwy alkalicznej. Dzień wcześniej przygotowano roztwór z 1,5g Ca(OH)2 na 1 litr wody. Następnego dnia niewielką ilość roztworu dodawano do 2% MC i badano każdorazowo odczyn przy pomocy papierka lakmusowego (pH około 8) Po przeklejeniu obiektu roztworem metylocelulozy z rezerwą alkaliczną, pozostawiono mapę na ok. 15-20 min., aby klej dobrze wchłonął się w strukturę papieru. Następnie miejsca, tj. krawędzie ubytków, pęknięć i rozdarć przesmarowano rozrzedzonym do odpowiedniej konsystencji klajstrem ze skrobi modyfikowanej i naklejano w te miejsca przygotowane wcześniej paseczki (2-5mm szerokości) i łatki. Paseczki i łatki z bibuły pozwoliły na sklejenie przedarć i pęknięć, na wzmocnienie miejsc rozstępów i uzupełnienie ubytków. Zabieg ten przebiegał dość sprawnie. Miejsca szczególnie zniszczone dodatkowo wzmacniano szerszymi paskami papieru wschodniego Wenzhou. W trakcie zabiegu uzupełniania, zrekonstruowano niejako odcięte zakładki, poprzez naklejenie wzdłuż krawędzi górnej i z lewej strony sekcji pasków z kremowego papieru chińskiego o szerokości ok. 1 cm. Następnie każdą sekcję odsączano z nadmiaru wody i prasowano w prasie pomiędzy filcami, a następnie suche prasowano pomiędzy tekturami bezkwasowymi. W związku z tym, iż papierowe podłoże mapy uległo znacznej degradacji, papier w wielu miejscach był ponaciągany, z licznymi rozstępami nie zawsze możliwe było połączenie fragmentów tak, aby uniknąć rozminięć. Pomimo, iż zabieg strukturalnego wzmocnienia, sklejenie przedarć i uzupełnienie ubytków poprawiły kondycję papierowego podłoża to zabieg dublażu na papier japoński był koniecznym etapem stabilizującym i wzmacniający papierowe podłoże. Na tym etapie możliwe było doczyszczenie mechaniczne od lica obiektu. Dublaż wykonano na każdej części w ten sam sposób. Przygotowano arkusz papieru chińskiego o wymiarach większych aniżeli arkusz poszczególnych sekcji. Arkusz ten ułożono na estrafolu, gładką stroną papieru do góry i przesmarowano 1% r-rem MC, pozostawiono do lekkiego wyschnięcia. Następnie tym samym roztworem metylocelulozy przesmarowano lico i odwrocie obiektu. Na tym etapie możliwe były drobne poprawki - np. likwidacja niektórych przesunięć na mapie. Następnie papier dublażowy przesmarowano odpowiedniej konsystencji kleikiem ze skrobi modyfikowanej (do którego także wprowadzono rezerwę alkaliczną, przygotowaną jak wyżej). Całość pozostawiono do odparowania nadmiaru wody. Gotowy papier dublażowy przenoszono i nakładano na odwrocie mapy za pomocą estrfolu. Następnie estrafol delikatnie zciągano. Na całość położono nylon i gładzono szerokim pędzlem w celu usunięcia pęcherzyków powietrza. Całość odsączano z nadmiaru wody w prasie pomiędzy filcami. Po krótkim czasie wyjmowano całość z prasy, usuwano nylony, suszono w prasie wymieniając co jakiś czas filce na suche. Wysuszony obiekt pozostawiono w prasie pomiędzy tekturami bezkwasowymi do całkowitego wyschnięcia i wyprasowania. W związku z tym, iż na tym etapie konserwacji zdecydowano się na odstąpienie od punktu 9, postępowania konserwatorskiego, czyli dublażu na płótno (patrz aneks nr 3), konieczne było wzmocnienie marginesów z papieru dublażowego, które miały posłużyć do naklejenia poszczególnych części mapy na bezkwasowy karton lub tekturkę o niskiej gramaturze. Każdą sekcję delikatnie nawilżano poprzez spryskanie wodą, następnie marginesy z papieru dublażowego przesmarowano klajstrem ze skrobi modyfikowanej i naklejano na nie odpowiedniej szerokości paski z papieru chińskiego, który po naklejeniu dodatkowo przesmarowano metylocelulozą. Całość prasowano w prasie, aż do wyschnięcia, jw. Kolejnym etapem było scalenie kolorystyczne, które miało polegać głównie na połączeniu linii marginesów i scaleniu niektórych miejsc grafiki (z ubytkami warstwy druku), które przeszkadzały znacznie w odbiorze estetycznym dzieła. Fragmenty ubytków na mapie pozostawiono, by nie ingerować w dokument. Ostatnim etapem konserwacji było wykonanie pudła ochronnego w celu bezpiecznego przechowywania obiektu.